CO TO JEST SILK LAPS
I DO CZEGO SŁUŻY?

co to jest silk laps

Co to jest silk laps?

Silk laps to luźno ułożone włókna jedwabiu. To taka siateczka układana warstwowo, którą można rozdzielać na coraz cieńsze i cieńsze pasma.

Do czego używamy włókien typu silk laps?

Do zróżnicowania struktury naszych filcowych wyróbów. Oczywiście jedwab sam się nie filcuje – potrzebuje do tego wełny (o tym wspominałam już przy okazji czesanek jedwabnych w pierwszych minutach filmu o dodatkach do filcowania, który dostępny jest TUTAJ), ale właśnie włókna wełny i włókna jedwabiu idealnie się ze sobą łączą podczas filcowania na mokro, dlatego też możemy wykorzystywać charakterystyczną strukturę silk lapsów i jej połyskliwość – aby tworzyć niepowtarzalne i wyjątkowe faktury.

Jak farbować silk laps?

Silk laps najczęściej można kupić w kolorze białym, ale można bardzo łatwo zafarbować go wykorzystując do tego barwniki do farbowania tkanin (te na gorąco, z motylkiem albo ludową wycinanką na opakowaniu).

Do gotującej się wody z solą (dokładne proporcje znajdują się na opakowaniu barwnika) wlewamy rozmieszany wcześniej barwnik z odrobiną gorącej wody. Taki roztwór powinno się przelewać przez gazik, ale szczerze mówiąc ja przy silk laps’ach tego nie robię. Do garnka z gotującą się na małym ogniu wodą i barwnikiem wsadzamy silk laps (najlepiej wcześniej zamoczony – wtedy równomiernie chłonie wodę z barwnikiem) i gotujemy kilka/kilkanaście, czasami kilkadziesiąt minut zależnie od oczekiwanego efektu. To, żeby włókna były wcześniej zamoczone jest o tyle ważne, że to nie chodzi o to, żeby włókna były równomiernie zafarbowane – to czy tak będzie w dużym stopniu zależy od samego barwnika, ale chodzi tu o to, żeby każde włókna były zafarbowane – bo pomimo tego, że cały silk laps będzie zamoczony w wodzie z barwnikiem, zdarzyć się mogą po prostu białe plamy i takie wcześniejsze zamoczenie włókien pozwala nam tego uniknąć.

Co do równomiernego zafarbowania – osobiście, kiedy farbuje tkaniny jedwabne – to częściej zależy mi na tym, aby dana tkanina była zafarbowana w jednolity kolor (i wtedy przelewam ten roztwór z barwnikiem przez gazik, między innymi dzięki czemu na tkaninie nie zostaną nierozpuszczone kropeczki kolorów), natomiast przy włóknach silk laps – im więcej odcieni pojawi się na tych włóknach, tym później nasz gotowy filcowy wyrób będzie ciekawszy i bardziej niepowtarzalny – więc tutaj zachęcam do eksperymentów i zabawy. A jeżeli efekt po farbowaniu nas nie zadowala – można zafarbować go ponownie w innym (najlepiej ciemniejszym) kolorze – wtedy to już w ogóle nasz silk laps będzie jedyny w swoim rodzaju i niepowtarzalny 🙂

Uwaga! Ostateczny kolor na włóknach silk laps będzie jaśniejszy niż nam się wydaje patrząc na włókna w garnku z barwnikiem. Po farbowaniu ostrożnie wyciągamy włókna do zlewu, zalewamy zimną wodą (ostrożnie, żeby się nie poparzyć), a następnie płuczemy w misce z wodą z octem. Ja dodatkowo płuczę ponownie pod bieżącą wodą, żeby pozbyć się zapachu octu, delikatnie wyciskam i rozwieszam do wyschnięcia.

Jeżeli będę miała od Was wiadomości zwrotne, że chciałybyście, żebym nagrała instruktażowy film o farbowaniu włókien, taki dokładny, krok po kroku – nagram go. Dajcie mi tylko znać w wiadomości lub na social mediach.

Do jakich wyrobów stosujemy silk laps?

W zasadzie możemy wykorzystać silk laps do wszystkich wyrobów tworzonych techniką filcowania na mokro. Najczęściej te włókna kojarzone są z filcowaniem szali. Wtedy albo jedna strona jest filcowa, a druga z włókien jedwabiu – wtedy obie strony szala wyraźnie się od siebie różnią fakturą, połyskiem, a czasami także kolorem… albo też (i ja najczęściej stosuję ten drugi sposób) te włókna użyte są jako baza szala i rozkładam wełnę z obu stron silk laps’u, ale w tak cieniutki sposób, aby całkowicie go nie przykryć. W zależności od grubości wełny szal może być wtedy bardziej lub mniej ażurowy, ale tutaj muszę uważać, żeby tej wełny nie ułożyć zbyt grubo, bo szkoda byłoby całkowicie przykryć ten połysk i charakterystyczną fakturę tych włókien. (Uczę tego – między innymi – podczas kursu „Strukry faktury”. Jest to warsztat stacjonarny, w mojej pracowni w Bielsku-Białej, szczegóły dotyczące kursy znajdują się TUTAJ).

zastosowanie włókien silk laps - szal jedwabno filcowy

Ile potrzeba włókien silk laps na szal?

Silk laps sprzedawany jest na wagę. To czy paczka jest droższa czy tańsza zależy od wagi, a konkretnie od ilości warstw. To czy użyjemy bardziej ażurowej i cieniutkiej formy włókien, czy też grubszej i mniej ażurowej – da oczywiście zupełnie inne efekty – jak zawsze wszystko zależy od naszego projektu, ale te grubsze paczuszki to naczęściej ilości pozwalająca na wykonanie kilku szali. Dla przykładu – sama tworząc szal z cieniutkiego ażurowego pasma włókien silk laps – używam około 35 – do 40g włókien. To jest finalna ilości wykorzystana w szalu po odcięciu resztek w czasie wyrównywania bazy (układam, sztukuję i docinam „bazę” z włókien jeszcze przed nakładaniem wełny), więc w zapasie zwykle mam trochę więcej gram.

Od czego zacząć przygodę z silk laps’em?

Zawsze zachęcam, aby zacząć od mniejszych form podczas pracy z nową materią. Włókna silk laps używane nie tylko są jako baza na szale (czyli formy już bardziej zaawansowane), ale także można ich używać jako aplikację, detal na filcowych wyrobach. Wtedy możemy, dla uzyskania odpowiedniego kształtu, ciąć te włókna nożyczkami i układać na wełnę podczas tworzenia obrazów, szali (wtedy włókna są dodatkiem, dekorem, a nie bazą szala), torebek, kapeluszy, kwiatów itp. Dla osób całkowicie początkujących – sugerowałabym zacząć od kwiatów, bo to nieduża, łatwa do nauki wdzięczna forma. Można wtedy w miejsce czesanki jedwabnej (o czym uczę w Lekcji 3 o filcowaniu kwiatów na mokro, szczegóły TUTAJ, lub w Kwiatowym Pakiecie Premium TUTAJ) – rozłożyć przycięte włókna silk laps.

Wskazówka! Jeżeli ułożymy takie przycięte włókna na przykład na płatkach kwiatów i przeszkadza nam ten równy przycięty brzeg włókien – przykryj ten brzeg pasmem wełny – a jeżeli użyjesz kontarsującego koloru – dodatkowo podkreślisz te połyskujące włókna silk laps’ów.

O tym jak rozdzielać pasma włókien silk laps’u, jak je rozciągać, jak takie włókna wyglądają – pokazuję i opowiadam w krótkim filmie poniżej:

Jakiś czas temu do mojego sklepu ZAFILCOWANA.PL trafiły paczuszki z włóknami silk laps (między innymi tymi pokazanymi na powyższym filmie). To jest produkt, który dostępny mam stosunkowo rzadko (zamawiam raz na jakiś czas większą ilość i dość szybko znika, część wykorzystana w moich projektach lub na warsztatch, część zamawiana przez klientki). W sklepie więc są teraz ostatnie paczuszki, kolejną dostawę planuję po nowym roku i już niestety zapewne w innej, wyższej cenie. Jeżeli masz ochotę na zabawę i pierwsze eksperymenty z mniejszymi formami – polecam „ścinki” silk laps, o kórych opowiadam również w powyższym filmie. Do większych, bardziej zaawansowanych form, na przykład szali – polecam całe kawałki.

Wkrótce nowe kursy wideo, a w nich między innymi rozwinięcie tematu pracy z włóknami typu silk laps

W nowym roku pojawią się nowe kursy wideo, a w nich tamat szali. Jeszcze nie tych filcowanych na jedwabiu (wiem, że sporo osób na nie czeka), ale idąc stopniowo i po kolei – będę uczyła w LEKCJI 5 jak wykonać szalik filcowy (z wykorzystaniem aplikacji) oraz (w LEKCJI 6) jak wykonać szale ażuroweW Pakiecie Premium pojawi się temat przestrzennych liści i łączenia ich z szalami. 

Będzie więc sporo o szalach filcowych, o „wstępnych filcach” (tych kupnych i tych robionych samodzielnie).. i właśnie o pracy z wykorzystaniem włókien typu silk laps. No… szykuje się ogromna dawka wiedzy! 😁 

Jeżeli chcesz otrzymać informację o premierze nowych kursów wideo oraz skorzystać z DODATKOWYCH rabatów z okazji premiery – koniecznie zapisz się na Newsletter Szkoły Filcowania (o ile jeszcze Cię tam nie ma 🙂 ).

A zanim będą nowe lekcje – szykuję darmowe wyzwanie – a konkretnie cykl  filmów (być może wysyłanych mailowo – jeszcze tego nie wiem) poświęconych rozkładaniu wełen… aby Twoje filcowe wyroby były takie jak tego chcesz, a nie takie jakie Ci wyjdą 😉 O tym również będę informowała w Newsletterze Szkoły Filcowania

Tyle na dziś
Pozdrawiam filcowo ❤️
Justyna Wróbel Mikołajczyk

Podziel się wpisem

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email
Przewiń do góry